OdSlupka.pl - Forum piki nonej

Forum Piłki Nożnej - Odslupka.pl

Autor Wątek: Kolarstwo  (Przeczytany 14298 razy)

admin

  • Gość
Kolarstwo
« dnia: 25-04, 15:38:45 »
Znajdą się na forum jacyś fani kolarstwa (szosowego, torowego, MTB) ?
Ja od kilku dobrych lat pasjonuję się kolarstwem szosowym. Jest to mój ulubiony sport tuż za piłką nożną ;)
Już za dwa tygodnie rusza jeden z trzech największych wyścigów kolarskich świata - Giro d'Italia.

A tymczasem wczorajszy dzień był jednym z tych, który przejdzie do historii jeśli chodzi o kolarskie klasyki. Philippe Gilbert w przeciągu tygodnia (Niedziela - Środa - Niedziela) wygrał trzy wielkie ardeńskie wyścigi klasyczne! Wcześniej tego wyczynu dokonał tylko Davide Rebellin.
Wczoraj mimo iż przez kilka kilometrów przed metą towarzyszyli mu rywale - bracia Schlek, Belg zdołał ich ograć na finiszu.


Powracając jednak do Giro. Patrząc na listę startową moimi faworytami do końcowego triumfu są: Igor Anton z Euskaltel Euskadi, Denis Menchov lub Carlos Sastre (zależy na kogo będą grać) z Geox TMC, Vicenzo Nibali z Liquigas i ewentualnie Alberto Contador z SaxoBank (choć nie będzie miał zbyt mocnych pomocników na góry).
W Giro wystąpią w tym roku trzej Polacy: Przemysław Niemiec (Lampre – ISD), Sylwester Szmyd (Liquigas), Michał Gołaś (Vacansoleil).

Offline Szelma

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #1 dnia: 29-04, 14:48:58 »
Eno nie wiem jak to mozna ogladać przeciez to nude :D
Jedynie oglądalem przez kilka minut w ostatnim roku Tour de Pologne, ale to przez to ze kompletnie mi sie nudziło :D
A no i jeszcze ogladalem na Olimpiadzie wyscig jak jechała Maja Włoszczowska :D

admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #2 dnia: 09-05, 18:23:42 »
Dziś na trzecim etapie Giro doszło do kraksy w której uczestniczył 26-letni Wouter Weylandt. Nieprzytomny został odesłany do szpitala... niestety kolarz zmarł :(
Cytuj
Weylandt przewrócił się na jednym z zakrętów i uderzył twarzą w murek. Uderzenie było o tyle pechowe, że w tym miejscu nie osłaniał go kask. Sprinter od razu stracił przytomność oraz wystąpił u niego silny krwotok. W akcję ratowniczą zaangażowano wszystkie służby medyczne obstawiające wyścig, łącznie z helikopterem ratunkowym. Po blisko 20 minutowym masażu serca, Belga drogą powietrzną zabrano do szpitala.


To był naprawdę świetny kolarz. Smutny początek pierwszego z tegorocznych Wielkich Tourów, aż brak mi słów :(

Offline hifi

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #3 dnia: 09-05, 18:33:17 »
Wyprzedziłeś mnie o kilka sekund.

Choć może się kolarstwem nie interesuję to takie tragiczne wydarzenie jednak sprawia trochę smutku i żalu.
Śmierć każdego sportowca jest związana z podobnymi odczuciami.
I choć nie znam jego wyczynów i umiejętności to wielka szkoda, że kolejny sportowiec odchodzi z tego świata.
Szacunek.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #4 dnia: 16-05, 11:09:05 »
Mnie podobnie jak wielu fanów kolarstwa zbulwersował brak po raz kolejny zdrowego myślenia organizatorów Giro d'Italia. Śmiertelny wypadek Wouter'a Weylandt'a na trasie trzeciego etapu pokazała to co głośno już mówią kolarze - organizatorzy traktują kolarzy jak śmieci nie licząc się autentycznie z ich bezpieczeństwem. Zjazdy na wielu etapach tegorocznego wyścigu prowadzą po szutrach nad przepaściami, w ogóle nie ma na nich barierek.
"Czasami mam wrażenie, że w oczach ludzi układających trasę nie jesteśmy ludźmi, ale zwierzyną, którą w spektakularny sposób ma dotrzeć do mety. Oby tylko lała się krew" - to słowa naszego kolarza Sylwestra Szmyda który znany jest z tego, że nie przebiera jak trzeba w słowa krytyki.
Czarę goryczy jak dla mnie przelała włoska telewizja, która pokazała, aż zbyt dosłownie jak lekarze ratowali belgijskiego kolarza. Drastyczne sceny przedstawiły koszmarny krwotok Weylandt'a.

admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #5 dnia: 23-05, 17:13:51 »
Minęło kilka dni od tragicznego wypadku Woutera, a z kolarskiego świata dotarła dziś kolejna smutna informacja. Xavier Tondo w swoim domu w Granadzie uległ śmiertelnemu wypadkowi. Był zawodnikiem ekipy Movistar i przygotowywał się do startu w Tour de France.

Piękne górskie etapy na tegorocznym Giro przeplatają się z tragicznymi wypadkami kolarzy...
:(

admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #6 dnia: 11-07, 23:28:06 »
Czas na odświeżenie.
Przecież Tour de France trwa w najlepsze. Tak jak i w najlepsze trwają kraksy i wypadki w tym roku na w Wielkiej Pętli.
Wczoraj z wyścigiem pożegnał się Kazach Alexandre Vinokurov, i tym samym pożegnał się chyba z dalszą karierą. Wielka szkoda bo bardzo lubię tego kolarza.
Poza tym główny faworyt - Alberto Contador także źle się czuję. Miał już chyba trzy kraksy w tym wyścigu. Narzeka na ból kolana i może być mało prawdopodobne aby walczył o zwycięstwo w całym Tourze.
Ale to co wydarzyło się wczoraj na etapie to w życiu czegoś cały kolarski świat nie widział.
Kierowca wozu francuskiej telewizji potrąca Juana Antonio Flechę, ten uderza w koło Voecklera, a następnie Hoogerland wylatuje w powietrze i wpada na druty kolczaste poza jezdnią. Założono mu 33 szwy (tak wyglądał tuż po wypadku - klik).
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=mYPDAry-A-s[/youtube]
Na szczście obaj poszkodowani - Flecha i przede wszystkim Hoogerland - pojechali dalej na etapie. Hoogerland na dodatek odebrał koszulke najlepszego górala, gdyż wcześnie na etapie walczył z powodzeniem o górskie premie.
Kierowca który jechał za kółkiem to idiota bez wyobraźni. Ten wypadek mógłby się zakończyć nawet śmiercią!

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #7 dnia: 12-07, 09:31:48 »
To co ma miejsce w tegorocznym Tour De France woła o pomstę do nieba.
SKANDAL przez wielkie S!!! Nie rozumiem co robią organizatorzy w kwestii bezpieczeństwa, wszak te wypadki które maja obecnie miejsce absolutnie nie mają prawa bytu. Aż dziw, że kolarze i właściciele grup zawodowych nie robią nic by zmusić organizatorów do działania. Powiem Wam szczerze, że nie rozumiem tego. Abstrakcja i tyle.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #8 dnia: 20-07, 09:45:04 »
31 lipca w naszym kraju po raz 68 rozpocznie się wielki kolarski wyścig - Tour de Pologne. Trzeba przyznać, że Czesław Lang jako organizator tego wspaniałego touru z roku na rok urozmaica trasę wyścigu. Tegoroczny Tour zapowiada spore emocje.
Celem Czesława Langa jest wydłużenie TdP do dwunastu etapów w ciągu najbliższych 3 lat - wszak tegoroczny składać się będzie "tylko" z 7 etapów w którym wystartują 22 zespoły. Oprócz 18 najlepszych ekip na świecie z  grona ProTeams, zaproszenie od Czesława Langa na nasz narodowy Tour otrzymały: CCC Polsat Polkowice, Da Rosa - Cermica  Flaminia, Skil - Shimano oraz Reprezentacja Polski.

Bezsprzecznie największą gwiazdą tegorocznego TdP będzie Belg - Tom Boonen z grupy Quick Step (trzykrotny zwycięzca Paryż-Roubaix, triumfator ponad 100 wyścigów w zawodowej karierze - m.in.triumfował w 6 etapach  Tour de France oraz 2 na Vuelta a Espana, czy też dwukrotnie wygrał wyścig Gandawa-Wevelgem i wyścig Dookoła Flandrii).

W ekipie Garmin-Cervelo sporo powinien wnieść znakomity góral - Francuz Le Mevel który był jednym z najwaleczniejszych kolarzy na tegorocznym Giro d’Italia kończąc wyścig na 15. miejscu.

Jestem mile zaskoczony, że w naszym TdP wystartuje ekipa Movistar. Jej liderem będzie świetny kolarz - Marzio Bruseghin, który trzykrotnie kończył wyścigi w czołowej "10" Giro d’Italia. Bruseghin lubi startować w Polsce i pamiętamy go, jako bardzo aktywnie jeżdżącego zawodnika. W 2006 roku zajął trzecie  miejsce w klasyfikacji górskiej, a rok później był oczko wyżej.

Wiele też obiecuję sobie po Włochu - Ronaldo Nocentinim który będzie liderem francuskiego zespołu AG2R La Mondiale. Specjalizuje się w ciężkich wyścigach klasycznych, potrafi również  powalczyć w wyścigach wieloetapowych. Do największych sukcesów Włocha należą triumfy w: Giro di Toscana, Giro del Vento, GP Miguel Indurain, Giro Dell Appennino czy GP Lugano. Wielokrotnie startował w Giro d’Italia, Tour de France (w 2009 roku przez osiem dni dzierżył żółtą koszulkę lidera) czy Vuelta a Espana.

Jak dla mnie "czarnym koniem" tegorocznego TdP powinien zostać Słowak Peter Sagan z grupy Liquigas-Cannondale.
Sagan to prawdziwa perła. Najbardziej utalentowany kolarz młodego pokolenia, który mając zaledwie 21 lat osiągnął już  bardzo wiele. W ubiegłym roku - w pierwszym sezonie w światowym peletonie - wygrał etapy na takich wyścigach jak: Paris -  Nice, Tour de Romandie czy Tour of California. W  tym roku ma na koncie aż 8 zwycięstw i z pewnością na tym nie poprzestanie mając do pomocy dwóch Polaków - Macieja Paterskiego oraz Macieja Bodnara. Jest jeszcze szansa aby z w/w grupy w naszym tourze wystartował Sylwester Szmyd, ale podejmie on decyzje o udziale w TdP po ukończeniu Tour de France.

Odnośnie polskich kolarzy to cieszę się, że w tegorocznym TdP wystartuje Przemysław Niemiec który będzie liderem grupy Lampre-ISD. Od kilku lat śledzę jego karierę i jego udział w tegorocznym tourze to coś wyjątkowego. Przemek to prawdziwy fighter, wojownik. Typ kolarza którego można porównać do Zenka Jaskuły. Włoski zespół nie  zabiera do Polski żadnego sprintera, a wybrani kolarze to przede wszystkim zawodnicy świetnie jeżdżący w pagórkowatym i  górskim terenie. Przemek Niemiec po znakomitym Giro d’Italia, gdzie ciężko pracował na Scarponiego teraz będzie mógł liczyć na rewanż ze  strony Włocha.  Ogromnym wsparciem dla Niemca będzie także obecność Diego Ulissiego. Ten zaledwie 22-letni kolarz to  dwukrotny mistrz świata juniorów, który w tym roku wygrał etap na Giro d’Italia oraz cały wyścig Dookoła Słowenii. Tej ekipie i Przemkowi chyba najmocniej będę kibicować.

Ekipa CCC Polsat Polkowice w tym roku zamierza poważnie zaistnieć w narodowym tourze. Patrząc na nazwiska kolarzy w/w zespołu mimo ogromnego szacunku dla nich, nie sądzę aby ów team osiągnął sukces. Marek Rutkiewicz i Tomasz Marczyński będą liderami tej ekipy. Marek Rutkiewicz wie jak smakuje podium Tour de Pologne (koszulka najlepszego górala, zwycięstwo etapowe) ale wciąż brakuje mu triumfu w klasyfikacji generalnej. Do roli faworyta, po fenomenalnym występie na mistrzostwach Polski - dwa złote medale i wygranym Małopolskim Wyścigu Górskim urasta Tomasz Marczyński, który do startu w naszym narodowym tourze przygotowywał się specjalnie we Włoszech.

W naszym narodowym Tourze zadebiutuje Michał Kwiatkowski z ekipy Team RadioShack - uważany za największy talent wśród kolarzy młodego pokolenia w Polsce. W tym roku świetnie prezentował się w belgijskich etapówkach kończąc na trzecim miejscu wyścigi Driedaagse van West-Vlaanderen i  Driedaagse De Panne - Koksijde. Michał w TdP będzie wiodącym zawodnikiem swojej ekipy.

Wg.mnie sporo wniosą z grupy Saxo Bank - Sungard Jarosław Marycz i Rafał Majka którzy mają być liderami ekipy. Obaj znani są z zadziorności i nieustępliwości. Najmocniejszą stroną 21-letniego Rafała Majki jest jazda w górach, dlatego jeśli chodzi o klasyfikację generalną, najprawdopodobniej będzie on liderem zespołu. Byłoby to nie lada wyróżnienie, szczególnie, że będzie to debiut Majki w Tour de Pologne. Co do Jarosława Marycza to uchodzi on za jednego z najwaleczniejszych kolarzy w peletonie.

Na koniec reprezentacja Polski gdzie liderem kadry będzie Bartosz Huzarski -dwukrotny triumfator klasyfikacji na najlepszego górala Tour de Pologne. W tym sezonie świetnie się prezentował głównie w wyścigu Presidential Tour of Turkey, gdzie przez jeden dzień nosił nawet koszulkę lidera, jednak ostatecznie zakończył start na 6. miejscu. Właśnie wokół Huzarskiego została zbudowana drużyna, w której przeważają zawodnicy młodzi i perspektywiczni. Paweł Cieślik wygrał jeden z etapów Tour de Slovaquie, dobrze pojechał również Małopolski Wyścig Górski, czym zapewnił sobie start w Tour de Pologne. Szansę występu w tym elitarnym wyścigu otrzymał także Jarosław Dąbrowski, który bardzo dobrze jeździ w ciężkim trenie. Kadrowicze to główni młodzi chłopcy którzy maja zdobywać jakże potrzebne doświadczenie, a głównym ich zadaniem będzie wspieranie i pracowanie na lidera zespołu.

Kto może niech dopinguje na trasie 68 TdP kolarzy, bo z roku na rok do naszego kraju przyjeżdża naprawdę prawdziwa kolarska śmietanka. Wielu speców od kolarstwa nasz narodowy Tour uważa za lepiej zorganizowany choćby od trwającego obecnie Tour de France, który jak sami wiecie w tym roku jest przygotowany pod każdym względem fatalnie i bez głowy.


admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #9 dnia: 21-07, 21:11:16 »
Ja może jeszcze nadmienię coś o dzisiejszym (i wczorajszym) etapie Tour de France.
Wczoraj świetna jazda Maćka Paterskiego! Brawo za 7 miejsca na etapie!


A dziś - mimo iż ich nie trawię - to Schleckowie pokazali taktyczny majstersztyk. Atak Andy'ego w takim miejscu, na tyle kilometrów do mety - kiedy my to ostatnio widzieliśmy? Za czasów Viranqua? Le Monda? Ostatnio coś takiego uczynił Sastre trzy lata temu i wygrał Tour.
Szkoda, że dziś Albercik jak i mój ulubieniec - Samu Sanchez nie czuli się najlepiej i ponieśli starty do najlepszych. Może by tak jutro spróbowali czegoś razem i odskoczyli jak dziś Andy?
A jak nie to liczę na to, że Voeckler utrzyma jutro koło Evansa i Schleków i obroni koszulkę lidera Tour de France (bo na czasówce może się jeszcze bardziej zmotywować i dać z siebie max!).

admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #10 dnia: 25-08, 16:00:55 »
Dawno nie aktualizowany temat, a tutaj w kolarskim, jak i całym sportowym (ale i nie tylko sportowym, bo Lance Armstrong to także marka znana na całym świecie, dzięki jego "Livestrong").
Chciałbym, krótko, napisać o tym co USADA zrobiła, o zabraniu Armstrongowi wszystkich zwycięstw w Tour de Fance.

Od 1998 roku Lance był "ścigany", oskarżany o doping - nigdy mu tego nie udowodniono. Jeździł w Erze EPO, zwyciężył 7 razy w największym wyścigu kolarskim świata - trzecim pod względem oglądalności wydarzeniu sportowym świata. Wrócił do kolarstwa w WIELKIM stylu po wygranej z rakiem. Po historii, która milionom chorym dała nadzieję.

USADA podaje, że ma jakieś pozytywne próbki Lance'a z czasów gdy powrócił do kolarstwa, z TdF 2009. Jednak nie chce ich opublikować, a na tą chwilę wszystko sprowadza się do zeznań jego "kolegów" z drużyny, którzy od lat chcą go zniszczyć. No i udało im się. Po tylu latach walki i użerania się z jego przeciwnikami, Lance w końcu dał za wygraną. Sam bym tak zrobił bo ileż można? Wyciąganie brudów po tylu latach? Wszystkie inne organizacje dały Lance'owi spokój - bo nigdy mu nic nie udowodniono! Ale USADA idzie w zaparte. Mają z tego pewnie wiele.

Mimo iż jakimś wielkim fanem Lance'a nie jestem, to dla mnie Lance JEST NAJLEPSZYM KOLARZEM WSZECH CZASÓW. Nie zmieni tego nawet to, że jeśli jeździł na dopingu, bo jak wspomniałem w jego czasach każdy brał (przynajmniej Ci najwięksi ), to i tak był najsilniejszy z nich. Na dopingu czy nie, ale wygrać 7 razy TdF to jest niebywałe. Czemu inni dopingowcy nie wygrali? Mimo iż na dopingu to i tak byli słabsi od Lance'a.

Lance sportowcem wielkim był, zainspirował miliony chorych na raka, przyciągnął miliony widzów do kolarstwa, stał się (mimo, iż to brzydko brzmi) marką znaną dziś na całym świecie, tak jak Coca - Cola.

Oficjalne oświadczenie Lance'a - http://portal.bikeworld.pl/rower/artykul:a1/9862/Koniec+walki+Armstronga+z+USADA/

Parafrazując słowa Lance'a wypowiedziane do K. Wyrzykowskiego "Chris, I won, k…a mać!" napisze: Lance, You won, k…a mać!
« Ostatnia zmiana: 25-08, 16:02:47 wysłana przez Mef »

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #11 dnia: 26-08, 14:12:55 »
Ja też mam dla Lance'a wielki szacunek. Facet niepotrzebnie słucha tych głupot jakie o nim opowiadają. To walka z wiatrakami. Niech sobie kretyni walą w bambuko. Dla wielu Lance to kolarz wszechczasów i nikt,ani nic tego nie zmieni. Szkoda tylko,że wielu pluje na Niego dając się wodzić za nos USADA. Przykre to - lecz prawdziwe.

admin

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #12 dnia: 30-08, 16:36:40 »
Cytuj
Nazywam się Lance Armstrong. Przeżyłem chorobe nowotworową, jestem ojcem pięciorga dzieci. I - tak - siedem razy wygrałem Tour de France


WojtasKolo

  • Gość
Odp: Kolarstwo
« Odpowiedź #13 dnia: 03-08, 00:07:09 »
A uprawia ktoś z Was też triatlon? Ja zacząłem w tym roku, ale bardzo się w to wkręciłem! Teraz chciałbym sobie kupić przystawki czasowe do roweru. Tutaj przeglądam  i tak nie bardzo mogę się zdecydować. Doradzicie coś?

 

.......