OdSlupka.pl - Forum piki nonej

Forum Piłki Nożnej - Odslupka.pl

Autor Wątek: Copa América 2011  (Przeczytany 22729 razy)

admin

  • Gość
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #15 dnia: 18-07, 22:43:52 »
Brazylia strzelała karne jakby specjalnie chciała odpaść. Nie wiem co się stało tej drużynie. Dominowali w całym ćwierćfinałowym meczu, a karne w ich wykonaniu były czymś tragicznym. Batista i Menezes do wyrzucenia.
Urugwaj głównym faworytem. Drogę do celu ma łatwą... Powiedzmy, bo nei takie rzeczy juz widzieliśmy na tym turnieju.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #16 dnia: 19-07, 09:41:10 »
Urugwaj głównym faworytem. Drogę do celu ma łatwą... Powiedzmy, bo nei takie rzeczy juz widzieliśmy na tym turnieju.
Nie miałbym nic przeciwko temu aby to "Charruas" dzisiaj w nocy naszego czasu pokonali Peru i zagrali w finale Copa America. Masz rację kolego,że w tym turnieju już padały takie wyniki,że wcale bym się nie zdziwił gdyby i tym razem doszło do sensacji. Mimo wszystko wierzę w Urugwajczyków,że nie dadzą się teraz "wywalić" z Copa America niemal na mecie.

Offline Yascarr

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 288
  • Forza Italia
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kielce
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #17 dnia: 19-07, 16:38:10 »
Cytuj
"Mam nadzieje że Cavani i spółka spotkają się w finale z Paragwajem, albo Argentyną."
No i moje życzenie może się spełnić. Wg mnie Urugwaj i Paragwaj będą faworytami obu meczów półfinałowych, jednak w 1/4 widzieliśmy już, że faworyci odpadają jako pierwsi.

Przed chwilą właśnie wyczytałem oficjalną informację w której piszą, że Menezes zostaje na swoim stanowisku. Wg mnie dziwna decyzja. Powołał słaby jak na możliwości Brazylii skład, poza tym takie skandale jak z Neymarem, który chciał pobić trenera Wenezueli pokazują, że w zespole nie ma żadnej dyscypliny. No i oczywiście beznadziejny wynik na turnieju + bardzo słaby styl. Po prostu dla mnie decyzja o zatrzymaniu Menezesa jest nie do wytłumaczenia.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #18 dnia: 20-07, 09:29:28 »
Mecz Urugwaj-Peru który nad ranem naszego czasu został rozegrany przyniósł sporo emocji. Urugwaj pokonał 2:0 Peru i został pierwszym finalistą rozgrywanego w Argentynie Copa America. „Celestes” triumfowali zasłużenie, mając przewagę przez pełne 90 minut. Bramki na wagę awansu zdobywał Luis Suarez. Podopieczni Sergio Markariana kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ w drugiej połowie za bezmyślny faul czerwoną kartką ukarany został Juan Vargas. Do finału awansowała ekipa Charruas, która chyba jako jedyny team od początku tego południowo-amerykańskiego mundialu nie schodzi poniżej pewnego poziomu i nie na darmo zaszedł team Tabareza tak daleko w MŚ w RPA rok temu.

Dzisiaj w nocy zagrają ze sobą ekipy Paragwaju i Wenezueli. Ekipa Wenezueli osiągnęła więcej, niż mogłaby sobie wymarzyć. Czy Paragwaj będzie w stanie udźwignąć rolę faworyta? Myślę i mam szczerą nadzieję, że tak. Fakt, że Paragwaj to ekipa grająca dziś  poniżej swoich możliwości, no chyba, że to celowe zagranie dla zmyłki. Paragwaj ma mocniejszą niż Wenezuela kadrę, większe doświadczenie oraz pewność zdobytą po wypchnięciu z turnieju Brazylii. Rywal nie ma żadnych argumentów. Trzymam kciuki dzisiaj w nocy za ekipę "Guarani".

admin

  • Gość
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #19 dnia: 20-07, 12:12:36 »
Cholera, a ja kompletnie zapomniałem, że dziś w nocy grał Urugwaj. Cieszę się, że wszystko idzie tak jak to sobie wymyśliłem. Finał już jest, teraz tylko trzeba dopełnić formalności.
Suarez - wybitny!


Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #20 dnia: 20-07, 13:28:07 »
Ja ten mecz obejrzałem LIVE na Sky Sports bo TVP 2 dała mega plamę. Urugwaj naprawdę pokazał "pazura". 

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #21 dnia: 21-07, 09:35:18 »
W 2 półfinale Copa America Paragwaj-Wenezuela gdzie potrzebna była dogrywka i dopiero rzuty karne zadecydowały, że to Guarani zagrają w finale Copa America z Urugwajem.
Taki a nie inny wynik oraz długość trwania 2 półfinału był na rękę graczom Urugwaju którzy wczoraj po 90 minutach gry  pokonali Peru i na pewno w finale będą mniej odczuwać skutki walki w półfinale.

Mnie osobiście dzisiaj w tym 2 półfinale bardzo zawiodła ekipa "Guarani", która trzeba sobie jasno powiedzieć "przetaczała się" z meczu na mecz o kolejne fazy Copa America. Ten team nie zachwycał stylem jaki prezentował choćby na Mś w RPA. Co do Wenezueli to piłkarze tego kraju już są zwycięzcami turnieju. W zasadzie przed startem Copa America NIKT przy zdrowych zmysłach nie postawiłby na nich złamanego grosza. Piłkarski "kopciuszek" dał się nieźle we znaki bardziej utytułowanym zespołom na swoim kontynencie - to tak jakby w ME do półfinału doszła ekipa San Marino lub Andory.

admin

  • Gość
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #22 dnia: 21-07, 21:19:57 »
Eh po takim meczu chciało by się aby w finale byli Wenezuelczycy. No, ale jak dalej Paragwaj nie wyciągnie lekcji z poprzednich meczy to Urugwaj będzie miał łatwy mecz finałowy :)

Cytuj
San Marino lub Andory
Ja bym Wenezuelczyków porównał raczej do takiej Polski czy Austrii. Nie są aż tak słabi, coby ich z wymienionymi przez Ciebie reprezentacjami stawiać na równi. Przynajmniej takie moje skromne zdanie.

Offline Yascarr

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 288
  • Forza Italia
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kielce
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #23 dnia: 22-07, 23:19:01 »
No i pięknie, tak jak przypuszczałem. Finał Urugwaj - Paragwaj, powinny być emocje. Mecz Paragwaj - Wenezuela oglądałem tylko przez 90 min, bo potem już kompletnie mnie zmogło i nie dałem rady dalej oglądać. W końcu 5:00 rano była... Mam nadzieję, że Cavani będzie gotowy, na finał bardzo się przyda. Liczę tteż, że nie będzie kolejnego "dreszczowca". Co najwyżej dogrywka :D

Offline BlueFan

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #24 dnia: 22-07, 23:25:39 »
O której panowie jest finał i w jakiej godzinie?

Offline Yascarr

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 288
  • Forza Italia
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kielce
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #25 dnia: 22-07, 23:33:50 »
Mecz o III miejsce w Sobotę o godz 21:00. Transmisja w TVP Sport
Mecz finałowy w Niedzielę o godz 21:00. Transmisja w TVP Sport, i retransmisja na TVP 2 o godz 0:40

Offline BlueFan

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #26 dnia: 22-07, 23:36:28 »
To Dzięki Bogu, bo bałem się,że finał puszczą gdzieś koło 1,2 w nocy ;) a tak to raczej oglądnę w całości.

admin

  • Gość
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #27 dnia: 22-07, 23:41:47 »
No dokładnie, dobrze że mecze o podium są o takiej godzinie do której reszta świata może się dostosować na tyle żeby bez problemu obejrzeć.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Copa América 2011
« Odpowiedź #28 dnia: 25-07, 09:49:19 »
W Copa Amercia już wszystko wiadomo. Zasłużenie wygrała ekipa Urugwaju,która praktycznie przez cały okres gry w Copa America nie schodziła poniżej swojego poziomu. Trzeba przyznać,że tegoroczna edycja odwróciła do góry nogami południowo-amerykański futbol. Większość zespołów poległa w walce z nadmiarem gwiazd, które zamiast wzajemnie się wspierać i grać zespołowo zrobiła sobie pokaz indywidualnej, samolubnej gry. Wypadałoby zbudować daną drużynę wedle pewnych zdrowych standardów, zamiast upychać wszystkie znane nazwiska z przodu i dodać do tego kilku obrońców. Nie na tym polega współczesny futbol, ale widać kilku selekcjonerom nieco zagotowało się w głowach i nie wytrzymali presji jaka na nich spadła.Ważne, że chociaż Urugwaj grał swoje i ZASŁUŻENIE zostali najlepszą ekipą Ameryki Południowej!!!! Z kolei Paragwaj mimo, że nie wygrał finału to pokazał kawał solidnego futbolu.
P.S - Co do samego Messiego i jego gry w Copa America to w sporej części felietonów opisywanych przez "specjalistów" nie było to TAK NAPRAWDĘ rzetelne dziennikarstwo, tylko pisanina poparta wyciągniętymi z pewnej części ciała argumentami, który w zamyśle ma stworzyć zgrabną całość utwierdzającą autorów w przekonaniu o niekwestionowanej zajebistości Messiego i siebie samych zarazem. To tyle co miałem do dodania w kwestii Copa America i samego Messiego.

 

.......