OdSlupka.pl - Forum piki nonej

Forum Piłki Nożnej - Odslupka.pl

Autor Wątek: Premiership - Sezon 2010/2011  (Przeczytany 13434 razy)

Offline hifi

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Premiership - Sezon 2010/2011
« dnia: 15-01, 22:34:21 »
Temat zbiorczy, ogólny, stworzony do podsumowywania poszczególnych kolejek i dyskusji o meczach.

Dzisiejsza, pierwsza część spotkań weekendowych zakończyła się bez zbędnych niespodzianek. Mecze jednak były wyrównane i mało brakowało, aby trochę namieszać w tabeli. Najciekawsze spotkanie odbyło się na City of Manchester Stadium, gdzie początkowo szybko ustawiony wynik przerodził się w bezpośredni. Chwila nieuwagi The Citizens w końcówce meczu i nastąpił by podział punktów.
Cieszy mnie bardzo zwycięstwo beniaminka W.B.A z kolejnym beniaminkiem Blackpool. Temu pierwszemu kibicuje już od kilku lat i cieszy mnie, że nieźle sobie radzi w tym sezonie i trzyma się z dala od dolnej fazy tabeli.
Największa niespodzianką niespodzianką niewątpliwie był remis Fulhamu z Wigan.
Mecze Arsenalu i Chelsea odbyły się bez żadnych niespodzianek, co mnie wcale nie cieszy. ;)
Na pierwsze miejsce wskoczyło City, ale ma nad Czerwonymi Diabłami 3 mecze przewagi także...

Jutro najciekawsze spotkania Manchesteru United z Tottenhamem oraz Liverpoolu z Evertonem. Dla tego drugiego to kolejny test Daglisha i chyba ostatnia szansa, żeby The Reds wzięło się za grę.

admin

  • Gość
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #1 dnia: 16-01, 19:52:37 »
No 23. kolejka za nami.

-    Tottenham Hotspur   0 - 0   Manchester United
-    Liverpool   2 - 2   Everton
-    Sunderland   1 - 1   Newcastle United
-    Birmingham City   1 - 1   Aston Villa
-    West Ham United   0 - 3   Arsenal
-    Manchester City   4 - 3   Wolverhampton Wanderers
-    Stoke City   2 - 0   Bolton Wanderers
-    Chelsea   2 - 0   Blackburn Rovers
-    West Bromwich Albion   3 - 2   Blackpool
-    Wigan Athletic   1 - 1   Fulham

Jakichś większych niespodzianek nie było. Faworyci pokroju City, Chelsea czy Arsenalu wygrali. Najciekawsze mecze czyli Man Utd z Tottenhamem oraz ten na Anfield Road w derbach mogły się podobać. Dobre i zacięte spotkania. Kenny Dalglish w lidze powiedzmy, że jest na fali wznoszącej. Porażka, teraz remis.

Offline hifi

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #2 dnia: 05-02, 18:14:41 »
Co za mecz na St James Park.
Arsenal po zdobyciu 3 bramek w ciągu pierwszych 25 min a następnie kolejnego gola w tej samej połowie wygrywał 4:0.
W 50' drugiej części spotkania Diaby dostał czerwoną kartkę i zaczął się pogrom Newcastle. Najpierw karny, potem bramka z gry, poźniej znów karny i w końcówce meczu niesamowite uderzenie zza pola karnego i remis. Coś niesamowitego, a na pewno dającego wiele do myślenia Arsenalowi i Wengerowi. A szanse na zwycięstwo w lidze coraz mniejsze ;]

admin

  • Gość
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #3 dnia: 05-02, 20:33:14 »
I kolejna rewelacja dzisiejszego dnia w Anglii. Ostatni w tabeli Wolverhampton pokonuje lidera Manchester United 2:1.
Pierwsza porażka w lidze w tym sezonie Czerwonych Diabłów. Czyżby Wilki postanowiły, że jednak w tym sezonie nie spadają z Premier League ;)


Offline Footy

  • Trampkarz
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #4 dnia: 06-02, 18:55:18 »
W szlagierze tej kolejki, Chelsea przegrywa z Liverpoolem 0:1, po golu Portugalczyka Meirelesa. Na boisku nie pojawił się żaden z ściagniętych przez "The Reds" w zimowym okienku transferowym zawodników. Z kolei w Chelsea od początku meczu grał Torres (w drugiej połowie zmieniony), a w 73 minucie Bosingwy zastąpił David Luiz.

Offline Yascarr

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 288
  • Forza Italia
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kielce
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #5 dnia: 06-02, 23:22:16 »
Oglądał ktoś mecz może? (Mef, liczę na ciebie ;]) Jak tam się Torres spisywał w nowych barwach?

admin

  • Gość
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #6 dnia: 06-02, 23:52:59 »
No jak mogłem nie oglądać ;D

Po kilku minutach od rozpoczęcia oddał strzał nad bramką Reiny z dosyć dogodnej pozycji. I to był jedyny moment kiedy widzieliśmy w akcji Fernando Torresa w tym meczu. Później pałętał się gdzieś w okolicach Carraghera :)
A był jeszcze jeden moment w którym Torres się "pokazał" - moment w którym padł na murawę po bliskim spotkaniu z łokciem Daniela Aggera :)
I nie pisze tego ze względu na zamieszanie wokół Torresa, ale naprawdę nic nie pokazał w tym meczu (ku uciesze kibiców The Reds).


Jeszcze cytat:
Cytuj
Największym przegranym tego meczu był niewątpliwie Fernando Torres. Jego debiut w niebieskich barwach pozostawiał wiele do życzenia, Hiszpan nie pokazał się w tym meczu, a wszyscy zawodnicy i kibice Liverpoolu mieli okazję by uśmiechnąć się z ogromną satysfakcją. Wielka rozpacz po stracie Torresa odeszła w zapomnienie.

Offline LionelPL

  • Trampkarz
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #7 dnia: 19-02, 21:41:32 »
Ten sezon Premiership robi się bardzo ciekawie.Chelasa gra słabo,Man City rewalacyjnie,woja będzie trwała do ostatniej kolejki.

Offline FenomenO

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 546
    • Zobacz profil
  • Skąd: Turyn
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #8 dnia: 30-03, 17:08:52 »
Cytuj
Boruc może trafić do Anglii

Niewykluczone, że już w przyszłym sezonie Artur Boruc nie będzie bronił barw ACF Fiorentiny. Menedżer Polaka był widziany na stadionie Wembley podczas spotkania Anglii z Ghaną i miał negocjować z zespołami z Premier League.

Byłym zawodnikiem Legii Warszawa oraz Celtiku Glasgow ponoć żywo zainteresowane są ekipy Tottenhamu Hotspur oraz Evertonu. O Boruca zabiega także hiszpańska FC Sevilla.

Powrót do zdrowia Sebastiena Freya może oznaczać dla Polaka utratę miejsca w pierwszym składzie Violi. Zanim Francuz doznał kontuzji, to Boruc musiał zadowalać się rolą rezerwowego.


No no Boruc w Serie A mnie zdziwił... gość się konkretnie wyrobił piłkarsko i ma za soba juz problemy z otyłą sylwetką czy innymi problemami :D Sądzę że jak już bedzie jak oczekiwano czyli Frey odrazu wpadnie na bramkę to na miejscu Polaka bym leciał tam gdzie bym mial zapewniony skład a PL to znakomite miejsce dla niego moim zdaniem :)

admin

  • Gość
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #9 dnia: 24-04, 12:41:45 »
Fajnie się wczoraj ułożyły wyniki PL. Spurs zremisowali 2:2, Liverpool zmiażdżył Birmingham 5:0 (3x Maxi, Kuyt i Cole), Czerwone Diabły coraz bliżej mistrza.
Liverpool traci już tylko 3 pkt do Europejskich Pucharów, tj. Tottenhamu, przed którym bardzo trudne mecze w tym jeden na Anfield. Co więcej czwarte City ma tylko punkt przewagi nad Tottenhamem. Liverpool widać, ze złapał rytm i wizję Dalglisha.
Arsenal, który jeszcze kilka kolejek temu walczył z Man Utd o mistrzostwo teraz bardzo realnie jest zagrożony utratą drugiego miejsca na rzecz Chelsea (Torres strzelił wczoraj gola), a dziś przed nimi mecz wyjazdowy z Boltonem.

Offline Szelma

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 50
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #10 dnia: 29-04, 14:57:24 »
No Manchester ma trudne mecze przed sobą ale mysle ze sobie poradza i wygraja w tym roku Lige. Arsenal krotko mowiac zawalil swoje szanse na mistrza meczami z Liverpoolem czy ten ostatni.
Zadecyduje mecz Chelsea i Manchester o mistrzostwie.

Offline hifi

  • VIP
  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #11 dnia: 05-05, 16:14:50 »
W niedziele mecz, który raczej zadecyduje o mistrzostwie Anglii. Manchester jest w stanie pokonać Chelsea, jest też w stanie zremisować co byłoby świetnym osiągnięciem. Mamy przed sobą też finał LM, ale na szczęście Alex potrafił wczoraj złożyć zespół, tak aby główni zawodnicy mogli sobie odpocząć za co chwała.
Na pewno nie będzie łatwo bo Chelsea jest bardzo zmotywowana. To jedyna szansa na zdobycie jakiegokolwiek trofeum w tym roku. Szkoda, że z wygrali z Tottenhammem, a raczej strzelili 2 bramki, które nie powinny być uznane, ale co zrobić. Manchester United na mistrza zasługuje. Cały sezon równo, bez żadnych spadków formy, także powinien poradzić sobie Chelsea czego sobie

i wam życzę ;*.

To będzie na prawdę bitwa o Anglię.

Offline BlueFan

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #12 dnia: 10-05, 14:26:41 »
No i cóż... tytuł w rękach Man U.
Miałem przyjemność oglądać drugą połowę spotkania Chelsea - United i niestety moja Chelsea cieniutko . Kalou sierotka wszystkie dryblingi spalił . Droga też taki niewyraźny . Od Lamparda też wymagałem więcej ,a o Torresie to już wgl. nie będę wspominał . Jedyną osobą ,która zasługuje na pochwałę to Alex . Dwa razy uratował tyłek Chelsea i za to mu chwała ...
I cóż liczę na duże zmiany ..

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #13 dnia: 16-05, 11:03:59 »
Dla Kogutów mecz Liverpoolem na Anfield bez kontuzjowanego do końca sezonu Bale'a (zerwanie więzadeł w stawie skokowym lewej nogi) a przez to pozbawionego od razu pomysłu na grę nie była koszmarem jak przeczytałem w jednym z komentarzy angielskiej prasy przed meczem. Wygrana na obiekcie Liverpoolu ma ten wyjątkowy "smaczek" i pozwala uwierzyć Kogutom, że w tym zespole tkwi wielki potencjał. Swoją drogą dla Kogutów nowy sezon oznacza (TO JUŻ PEWNE) start w Lidze Europejskiej. Z perspektywy klubu jakim jest mój ukochany Tottenham, wydaje mi się, że LE nie przynosi takich wpływów jak LM (choćby za wygranie meczy w LM wypłaca się 690 tyś. funtów, w LE nieco ponad 100 tysięcy funtów) to jeszcze naraża na koszta, co dodatkowo zmniejsza i tak już małe wpływy. Wierzę jednak, że Tottenham i gracze z WHL w LE udowodnią swoją wartość i pokażą, że w słabszej pod względem finansowym, marketingowym i czysto stricte sportowym sprawią swoim kibicom moc radości którzy i tak jeżdżą za swoimi pupilami w najodleglejsze rejony Europy. Potrzeba też będzie wzmocnić skład przed nowym sezonem zważywszy, że kilku piłkarzom jest nie po drodze od pewnego czasu z Redknappem (Hutton,Krajncar,Palacios) a Bale niemal pewne, że zmieni barwy klubowe skoro chciałby się rozwijać dalej piłkarsko, a jak wiadomo z "niewolnika niema pracownika", a zastrzyk finansowy w kwocie nawet 30mln. funtów przyda się w klubowej kasie. O transferach i ogólnej sytuacji Tottenhamu przed nowym sezonem wrócę jeszcze w najbliższym czasie o ile szanowny moderator stworzy na forum temat odnośnie Kogutów:)  :-\ :-\

admin

  • Gość
Odp: Premiership - Sezon 2010/2011
« Odpowiedź #14 dnia: 16-05, 21:08:06 »
O transferach i ogólnej sytuacji Tottenhamu przed nowym sezonem wrócę jeszcze w najbliższym czasie o ile szanowny moderator stworzy na forum temat odnośnie Kogutów:)  :-\ :-\
Nikt nie broni Ci założenia takowego tematu przecież. Nie tylko moderatorzy zakładają tematy, ale każdy użytkownik ;)


Co do LE i 5 miejsca w PL. Nadal wierzę w Liverpool i w przegraną bądź remis Tottenhamu w najbliższym spotkaniu.

 

.......