OdSlupka.pl - Forum piki nonej

Forum Piłki Nożnej - Odslupka.pl

Autor Wątek: Tottenham Hotspur Londyn  (Przeczytany 36322 razy)

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #30 dnia: 22-08, 11:19:08 »
Dzisiaj Koguty czeka mecz z United na Old Trafford. MU w pierwszej kolejce pokazał, że nie jest taki straszny. Groźni będą pojedynczy piłkarze tacy jak Nani czy Rooney. Plusem  dla moich pupili jest De Gea w bramce. Widać, że nadal chłopaka zżera trema. Będą okazje dla "Big" Toma Huddlestona żeby ostro huknąć z dystansu. Jako, że gramy na Old Trafford wszyscy skazują nas na porażkę. Ostatnio nie szło Tottenhamowi w meczach z ekipą Fergusona. Ale po tym co pokazała ekipa Redknappa w Szkocji z ekipą Hearts (bez Modricia który w zasadzie jest już dogadany z Chelsea) czuję, że jest szansa dzisiaj "pogryźć po kostkach" piłkarzy United. Trzeba przyznać, że w Edynburgu - Livermore bardzo fajnie operował piłką i zmieniał kierunki gry, oraz kręcił przy przyjęciu. Bardzo fajnie nastraja nasza gra, w zasadzie nie było widać słabych stron - no może stałe fragmenty. Zaufał w końcu Redknapp Walkerowi i chłopak pokazuje, że na prawej obronie będzie filarem defensywy na długie lata. Z kolei Kranjcar i Huddlestone chyba uwierzyli w swoje możliwości i dzisiaj z United mogą przejąć środek pola przeciwko Czerwonym Diabłom. Wierzę w to, że dzisiaj może być dla wszystkich kibiców Tottenhamu miły wieczór:)

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #31 dnia: 28-08, 18:48:05 »
W dzisiejszym meczu z Man.City gra Spurs totalnie mnie zdołowała. Przegraliśmy zasłużenie. To nie była gra - to był jeden wielki, totalny...bajzel. Nadal jeszcze czuje się tak jakby Koguty napluły mi w twarz, chociaż na początku spotkania jeszcze gra Spurs nie napawała aż taką katastrofą. Naszym katem był Bośniak Edin Dzeko, który miał swój "Dzień Smoka". Porażka stała się faktem i niema w zasadzie co szukać winnych.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #32 dnia: 29-08, 10:11:35 »
Po wczorajszej porażce Spurs z ekipą Manciniego dzisiaj rano za pomocą skype'a rozmawiałem z dwoma kumplami z Londynu (tak jak Ja wiernymi fanami Tottenhamu). Każdy z Nas miał nieco inne zdanie o zasłużonej porażce z The Citizens.
Nie sposób nie było wymienić też opinii o wypożyczeniu z ekipy Manciniego - Adebayora. W większości przypadków jak rozmawiałem z Malcolmem i Brianem - nie były to na jego temat pochlebne decyzje. Jak przychodził do Nas - William Gallas to sporo wody w Tamizie upłynęło zanim go zaakceptowaliśmy. To nie uwielbienie, ale chłodna tylko akceptacja.
Kto nigdy nie był w Londynie kiedy przeciwko sobie grają właśnie Gunnersi z Kogutami - ten nie zroumie co to znaczy dla tutejszej społeczności taki mecz, a już transfer piłkarza z jednego do drugiego klubu to niezła "mieszanka wybuchowa".
W poprzednim sezonie całe Lane śpiewało na cześć Adebayora pieśni "pochwalne" (i to jak !), a w tym ma przywdziewać koszulkę z Kogutem na piersi kiedy pokazywał środkowym palcem co o Nas myśli? Jest nawet wśród uznanych kibiców Spurs (Jude Law, Brian Adams, Ian Thorpe) lekki niesmak odnośnie wypożyczenia Adebayora do Nas. Ja też nie jestem w stu procentach przekonany co do Adebayora w ekipie Kogutów, choć z drugiej strony mimo wzrostu jest szybki i dobry technicznie w przeciwieństwie do Croucha, a do tego nie da się ukryć, że jest obyty w grze na Wyspach.


Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #33 dnia: 01-09, 09:37:14 »
Scott Parker w Tottenhamie. Widać, że ten piłkarz od pewnego czasu był absolutnie niezbędny Redknappowi. Fakt - to bardzo wszechstronny pomocnik, ale mam na chwilę obecną względem tego piłkarza powiedzmy niezbyt dobre zdanie z racji jego czasami niezbyt inteligentnego postępowania na boisku. Mam też za złe to, że w ramach rozliczenia za Parkera - David Bentley zasila Młoty. To kompletnie dla mnie niezrozumiała decyzja. David nieraz udowadniał swoją wartość, ale od początku mimo ogromnych chęci nie był pupilkiem Redknappa. Żal mi zwłaszcza odejścia Croucha. Gościu naprawdę był piłkarzem nietuzinkowym. Jego transfer za niezłe pieniądze do Stoke City może nieźle odbić się nam czkawką.

Offline BlueFan

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #34 dnia: 01-09, 12:21:51 »
Tottenham chyba w ostatnich godzinach zrobił największą wyprzedaż. Nie chce mi się nawet liczyć ilu odeszło z klub. Jestem, jednak zawiedziony, że nie udało się oddać jeszcze jednego zawodnika jakim jest Luka Modric. Kurczę dawali Tottenhamowi 40 mln ojro to duża kasa, ale pan Redknapp i Levvy nie chcieli go puścić. A podobno przed meczem z City Luka poprosił o to by nie wystawił go do meczu trener. Sądzę, że za tyle pieniędzy ile oferowała Chelsea spokojnie można było upichcić niezły transfer, który częściowo pokryłby brak Modricia. Tak Chelsea na pocieszenie został Raul Meirereles

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #35 dnia: 02-09, 10:35:01 »
Powiem tak, że może i zatrzymanie Modricia raduje Redknappa, ale z tego co czytałem na angielskim forum Kogutów to kibice Spurs słusznie uważają, że Luka będzie specjalnie grać źle żeby zrobić na złość wszystkim w klubie, zresztą niedawno w The Guardian powiedział w wywiadzie dla tej gazety, że dla niego osobiście przygoda w Tottenhamie jest skończona i chce się rozwijać w innym klubie z którym może grać o LM. Już kiedyś napisałem że z niewolnika niema pracownika. Trzymanie na siłę Chorwata na WHL troszeczkę bije po oczach "kwasem". Co do Croucha to widziałem Go nieraz na żywo w akcji na stadionie i mimo, że nie strzelał bramek ostatnio to był piłkarzem dającym różnicę w grze w polu karnym przeciwnika.

Offline BlueFan

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 136
    • Zobacz profil
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #36 dnia: 02-09, 19:48:32 »
Co do Croucha to zawsze chłopaka lubiłem, jednak nie miał takiej wielkiej siły przebicia. Jego kariera miała eksplodować, kiedy przeszedł do Liverpoolu, jednak nadmiar napastników spowodował, iż musiał odejść do słabszego klubu. Potem jednak wylądował w Tottenhamie i szło  mu naprawdę dobrze, lecz znów coś zahamowało jego karierę. Stoke to dobry wybór do grania. Są w Lidze Europejskiej i coraz bardziej poczynają sobie w lidze, więc Peter będzie jeszcze przydatny.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #37 dnia: 12-09, 09:23:55 »
Wynik meczu Wolverhampton-Tottenham bardziej cieszy niż styl gry - choć nie można powiedzieć że "graliśmy piach". Nie było jakiejś nawałnicy z naszej strony - zwłaszcza w 2 połowie długo utrzymywaliśmy się przy piłce na ich połowie, ładna, kombinacyjna gra. Może nie mieliśmy miażdżącej przewagi, ale wygraliśmy dosyć pewnie. Nigdy nie grało się najlepiej na obiekcie Wilków i wygrana tym bardziej na ich terenie to bardzo dobry prognostyk przed następnymi meczami. Debiut Adebayora i Parkera oceniam bardzo pozytywnie. Mam nadzieję, że nasz kapitan wrócił w końcu na dłużej, bo z nim gra obronna Kogutów wygląda bardzo poprawnie. Dodam jeszcze, że podobała mi się gra Kranjcara, miał udział przy obu golach i był bardzo aktywny w akcjach ofensywnych.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #38 dnia: 13-09, 09:32:12 »
W przypadku mojej drużyny maksimum 6 miejsce w tym sezonie będzie tak naprawdę na miarę możliwości, a pewnie też oczekiwań wielkim sukcesem mojego klubu. Tu najsilniej dają znać o sobie ekonomiczne bariery klubowego wzrostu: z tym stadionem, z tym – bardzo odpowiedzialnie krojonym przez prezesa – budżetem  Tottenhamu nie stać na płacenie piłkarzom kontraktów choćby zbliżonych do tych ze Stamford Bridge, Old Trafford, Etihad Stadium czy Anfield Road, a więc najbardziej pożądane transfery przechodzą nam koło nosa. Pojutrze gramy w LE w Salonikach z PAOK-iem, a w niedzielę z Liverpoolem (dla których poprzedni sezon był bardzo nieudany) jak już napisałem wcześniej okaże się czego można oczekiwać od Kogutów w tym sezonie, czy jest szansa na coś więcej niż walka o miejsce 5-7.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #39 dnia: 19-09, 09:55:57 »
Koguty wczoraj na WHL pokazały wielką klasę pokonując Liverpool aż 4:0. Coś pięknego - aż słów mi zabrakło by opisać moją radość, bo ten zespół spiął się i nie dał sobie wejść na głowę. Wygraliśmy zasłużenie z ekipą, która mimo ambicji i woli walki nie była wstanie na WHL strzelić nawet jednego gola. Świetny mecz w naszym wykonaniu . Znakomita gra Modricia ( chyba już mu przeszedł gniew że nie pozwolono mu odejść), Adebayor jak rasowy napastnik , to typ gracza jakiego chcieliśmy od dawna oglądać w naszej drużynie . Po kiepskiej formie z poprzedniego sezonu do formy wraca Defoe . Nasza obrona znakomicie funkcjonuje jeśli tylko jest w składzie kapitan King . Nasze transfery choć początkowo przez wielu krytykowane procentują , Friedel to solidność w bramce , Parker to wielki walczak potrafiący również znakomicie dograć piłkę, a Adebayor to napastnik jakiego od dawna w naszym zespole brakowało .

Offline pyton

  • Profesionalista
  • *
  • Wiadomości: 142
    • Zobacz profil
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #40 dnia: 17-10, 23:52:39 »
Dobry mecz Tottenhamu ktory na wyjezdzie zremisowały z Newcastle.W 31 minucie kapitan Ledley King musiał opuścić boisko, a w jego miejsce na murawie pojawił się Bassong. Tottenham ruszył do ataku i już kilka minut później widać było tego efekty. W pole karne Newcastle wbiegł Adebayor i został sfaulowany przez Taylora. Sędzie podyktował rzut karny, a jego pewnie na bramkę zamienił Rafael Van Der Vaart. W 48 minucie wyrównał Demba Ba.W 64 minucie Harry Redknap zdecydował się wpuszczenie Jermaina Defoe w miejsce Van Der Vaarta i był to strzał w dziesiątkę. Już cztery minuty później Defoe zaskakującym strzałem z zza linii pola karnego pokonał Timo Krula i Koguty znów wyszły na prowadzenie.
Zwycięstwa nie udało się dowieźć do końca bo 84 minucie bramkę strzelił Ameobi.

NEWCASTLE 2-2 TOTTENHAM

SKLAD TOTTENHAMU:
Friedel- Bale, Kaboul, King (31' Bassong), Walker, Assou-Ekotto- Parker, van der Vaart (64' Defoe), Modric, Livermore- Adebayor (89' Pavlyuchenko)


Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #41 dnia: 31-10, 11:10:46 »
Koguty we wczorajszym meczu derbowym z QPR pokonali team z Loftus Road, choć trzeba przyznać, że goście naprawdę postawili ekipie Spurs twardy opór. To, że QPR w tabeli nie jest aż tak wysoko w tabeli jest dla mnie małym szokiem, bo ich gra naprawdę może się podobać. Tottenham wykorzystał swoje walory i okazje jakie miał w tym meczu i dzięki kolejnym korzystnym wynikom w lidze są już naprawdę na dobrym miejscu w tabeli co jeszcze po porazkach z dwoma ekipami z Manchesteru na początku sezonu spowodowało, że wielu ludzi już wtedy przekreśliło Koguty. 

Przyznam, że jestem zaskoczony, że ktoś poważnie bierze pod uwagę możliwość transferu Kyle'a Walkera do Romy - defensor Tottenhamu jest zdaniem gazety "Leggo" celem transferowym Romy i jej nowego dyrektora Franco Baldiniego, który polecił tego gracza swoim pracodawcom. Piłkarz ten zdaniem mediów dostanie zgodę na zmianę barw klubowych, jeśli Koguty otrzymają ofertę  rzędu około pięciu milionów funtów, która nie powinna stanowić problemu dla Romy, wspieranej od niedawna przez zagraniczny kapitał. Dla mnie to jakaś kpina. Nie po to kupowano tego chłopaka jakiś czas temu z Sheffield United i wypożyczano do QPR i Aston Villi (aby nabrał doświadczenia) żeby teraz Go praktycznie za psie grosze sprzedawać do Romy.
Walker wypowiedział się w tej kwestii, że świetnie czuje się w Tottenhamie i niema powodu by odchodzić z zespołu. Ma coś tutaj do wykonania.
Ten piłkarz jest gwarancją jakości na prawej obronie na długie lata i jeśli gdzieś już miałby odchodzić, to na pewno nie poza Wyspy, tylko do jednego z topowych klubów Premier League, a 5 milionów funtów za Kyle'a władze Kogutów powinny wyśmiać.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #42 dnia: 02-11, 10:21:42 »
Gwiazdor Premier League i Tottenhamu - Gareth Bale, wywołał wg.Walijczyków skandal na Wyspach Brytyjskich.
Reprezentant Walii pokazał się w koszulce Wielkiej Brytanii na Igrzyska Olimpijskie w Londynie, mimo iż szefowie walijskiego związku niedawno zadeklarowali, iż nie pozwolą na występ walijskich piłkarzy pod wspólną brytyjską banderą. Szkoda, że władze walijskiego związku robią taki szum wokół tej sprawy. Walia jest częścią Wielkiej Brytanii, tak samo jak Anglia, Szkocja i Irlandia Północna. To jest jeden kraj, tylko, że każda część ma inną reprezentację piłkarską. Nie wiem co to ma  wspólnego z naturalizacją, ponieważ Bale jest zarówno Walijczykiem jak i Brytyjczykiem.
Stuart Pearce, który będzie selekcjonerem Brytyjczyków podczas Igrzysk w Londynie powiedział wprost, że sięgnie po tego niezwykle utalentowanego skrzydłowego.
Gareth może sam zadecydować nie słuchając władz swojej federacji jako piłkarz, że chce zagrać w kadrze Wielkiej Brytanii na Olimpiadzie. Znając nieco średniowieczne działanie walijskiej federacji to Bale wybierając grę dla Wlk.Brytanii w Londynie praktycznie zostanie pozbawiony prawa do gry w kadrze Walii.
Gareth ma prawo wziąć udział w Olimpiadzie - to główny cel dla każdego sportowca, także dla piłkarza.   


Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #43 dnia: 12-12, 10:20:34 »
Cóż - porażka prędzej czy później musiała nastąpić. Dobra passa w ligowych rozgrywkach nie mogła trwać wiecznie.

Mecz ze Stoke Nam nie wyszedł i z tego powodu nie ma co panikować, chociaż to co odwalili sędziowie w tym meczu - wołało o pomstę do nieba.

Wczoraj wieczorem rozmawiałem telefonicznie z moim serdecznym kumplem Ian'em, który jest fanem Stoke. Był na tym meczu i stwierdził, że był lekko zawiedziony stylem gry moich Kogutów.
Sam zauważyłem oglądając skrót tego meczu w necie, że ze Stoke od dawna nie możemy sobie zbytnio poradzić - mają na Nas patent co było widać wczoraj na boisku.

Śmieszy mnie troszkę ta medialna nagonka, iż do Spurs są przymierzani tacy gracze jak Podolski, Drogba czy też Rossi. To naprawdę wyjątkowi piłkarze o uznanej renomie, ale powiem Wam szczerze, że to raczej próba wywarcia na inne kluby nacisku by spuściły z ceny niż realna szansa na ich pozyskanie. Cieszy mnie przynajmniej, że od stycznia graczem Kogutów będzie kapitan Ajaxu Amsterdam - Jan Vertonghen.

Potrzebny jest środkowy obrońca który wie co w trawie piszczy - potrafi dobrze grać głową, wybijać rywala z gry czy też dośrodkować dobrze piłkę pomocnikom a to są atuty Jana.
Tym bardziej cieszy jego pozyskanie ponieważ czas wymienić Bassonga na inny model (popełniał ostatnio rażące niemal juniorskie błędy), a przyszłość Gallasa wcale nie musi być taka pewna bo świetnie spisuje się przy Kingu drugi nasz dobry obrońca Kaboul. Jan naprawdę przyda się w zespole ponieważ w obwodzie jest na razie kontuzjowany jeszcze Dawson.

Offline Vader

  • Manager
  • *
  • Wiadomości: 449
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraina Gorących Syren :-)
Odp: Tottenham Hotspur Londyn
« Odpowiedź #44 dnia: 28-12, 09:54:34 »
Trzeba przyznać, że wczorajszy mecz na obiekcie Kanarków wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Nie jest to pisanie jakbym się puszył - po prostu gra Spurs zwłaszcza w drugiej połowie naprawdę była znakomita - MVP meczu Gareth Bale który strzelił oba gole.
Świetny Bale, świetny Modrić, Kapitalny Walker!

Przyznam, że więcej się spodziewałem po ekipie Norwich, która autentycznie niczego konstruktywnego nie pokazała.
To był idealny mecz do oglądania tuż przed sylwestrem.

Całkowita dominacja w środku pola, pewnie w obronie (zawsze przeciwnik ma jakieś szanse), kreowanie sytuacji bramkowych, 2 piły w sieci... BRAWO
W końcu wyglądamy jak drużyna z top4 inni się potykają, a my potrafimy to wykorzystać.

Po raz pierwszy od 1995 roku JESTEŚMY w tabeli Premier League najlepszym klubem z Londynu!!!

 

.......